O autorze
Zakładki:
Korzystam
Odwiedzam
Zakupy
Tagi
NAPISZ DO MNIE
Dodatki na bloga
Dodatki na bloga
Kategorie: Wszystkie | Candy | Haft | Haft i kuchnia | Kuchnia | Moje myśli | Rodzina | Różności | Wyróżnienia
RSS
sobota, 02 lutego 2013
Prośba :)

Dosc długo nie miałam internetu dlatego nic nie pisałam. Teraz znów mogę zaglądać na Wasze blogi i podglądać prace. U mnie niestety nic nie powstało a ostatni haft stoi w miejscu. Niestety życie mi sie bardzo skomplikowało a nadmiar kłopotów zabił chyba moją wenę. Niestety tak czasem bywa ;/

Możecie jednak poprawić mi humor :D Mianowicie biore idział w konkursie i bardzo mi zależy na nagrodzie. Chciałabym ją ewewntualne podarować mężowi na walentynki. Już niepamiętam kiedy daliśmy sobie jakiś prezent. Zatem bardzo Was proszę. Wiem też, że to to dość nieładnie z mojej strony po tak długiej ciszy wpadać i prosić ale zlitujcie się :)

Chodzi o to aby polubić komentarz Katarzyny Napiórkowskiej pod tym zdjęciem :) Mogę na Was liczyć ? Bede też wdzięczna za udostępnianie :)

http://www.facebook.com/#!/photo.php?fbid=275529472575333&set=a.218156348312646.49165.184656828329265&type=1&theater.

21:06, drugi-pingu35 , Różności
Link Dodaj komentarz »
sobota, 05 maja 2012
Same zaległości..

Nic nie piszę bo i nic sie nie dzieje. Mimo, że pogoda dopisuje to my siedzimy w domu. Choroby nas rozłożyły :/ Mikołaj ma zapalenie płuc a ja zapalenie oskrzeli, gardła i ucha :( No nic...kurujemy sie i już niedługo będzie lepiej..

 

Haft, który zaczęłam stoi w miejscu niestety. Tak sie na niego napaliłam i co...i nic. Weny nie mam ani czasu. Wygląda tak od dłuższego czasu :

foto

W normalnym tempie powinnam już kończyć a ja ledwie zaczęłam .

 

A teraz troszkę zaległych zdjęć :) Mianowicie przed Świętami Wielkanocnymi w szkole córki ogłoszono konkurs na najpiękniejszą palmę. Ponieważ "pracujemy" nad pewnościę siebie u Natalki (jest bardzo nieśmiała i ostrożna) postanowiliśmy, że wiezmie udział. Dużym zaskoczeniem dla nas było ogłoszenie, że mała zajęła pierwsze miejsce w całej szkole :)) Natalka szczęśliwa a ja dumna :) A to nasza palemka;

foto

Po tym jak maż z córeczką przenieśli palme przez podwórko do szkoły zaczęły sypać sie zamówienia :) Dlatego powstało ok. 10 szt. mniejszych palemek. Zdjęcia mam tylko dwóch:

foto

foto

Na koniec opaska autorstwa Natalki z małą pomocą mamusi :))

foto

To tyle na dziś. Muszę uciekać bo mi sie dzieci pozabijają :)

Pozdrawiam serdecznie wszystkich odwiedziających o ile tacy istnieją :))

 

 

 

07:38, drugi-pingu35 , Różności
Link Komentarze (3) »
czwartek, 18 lutego 2010
Wróciłam...

Ponad tydzień czsu spędziłam u mamy. Nie chciała być sama ale mimo iż prosiła abyśmy jeszcze zostali. to musiałam już wrócić do domu. Muszę już wrócić do normalnego trybu życia bo zwariuję.

Po powrocie czekała na mnie niespodzinka. Paczka od Fiolqak. Niestety musiała długo leżeć w skrzynce bo ktoś sie do niej dobrał. Czyżby ciekawski listonosz? Strasznie sie z nim nie lubie. Ma ze mną na pieńku przez notoryczne wkładanie awiz do skrzynki mimo iż jestem w domu. Teraz już mniej mi to przeszkadza ale gdy byłam w ciąży troszke mi nie na ręke było godzinne stanie na poczcie :/ Wszyscy nagle byli ślepi i nie widzieli mojego słoniowego brzucha. Wracając do rzeczy. Bardzo dziękuje za zawartość paczuszki. Dzieci "pisadełka" już dostały wiec może sie w końcu czymś zajmą na dłużej :D Nie bede opisywać zawartości, poprostu pokaże:

paczka

paczka

Bardzo ale to bardzo dziękuje. Przyznam sie z małym wstydem, że jeszcze nie haftowałam na plastikowej kanwie ale teraz mam okazje :D Tylko dzieci muszę zakneblować i związać a może uda mi sie pare krzyżyków postawić :D

Ale to nie koniec przyjemności. Dostałam jeszcze coś z Gratów :

aniołki

Szydełkowe aniołki. Są cudne, prawda? Ja niestety mam za wielkie łapska do szydełka i z zazdrością patrze jak kobiety przy jego pomocy tworzą takie cuda.

A pamiętacie takie cudo techniki:

rzutnik

Też upolowany moim czujnym okiem. Dzieci sa nim zachwycone.

Coraz częściej widzę, że wracają do mody podobne rzeczy. Cieszy mnie to bardzo bo lubie takie starocie :D

Kochane, chciałam Wam serdecznie podziękować za miłe słowa i wsparcie. Nawet nie wiecie ile to dla mnie znaczy. Muszę Was też poinformować, że blogi, które prowadzicie sa dla mnie jakby natchnieniem. Gdy byłam u mamy nie postawiłam ani jednego krzyżyka. Nie miałąm weny. Wystarczyło, że przejrzałam Wasze stronki zaraz nabrałam chęci :D

Dziękuje ze jesteście :D

 

09:11, drugi-pingu35 , Różności
Link Komentarze (4) »
niedziela, 17 stycznia 2010
Słodziutko

Zapisałam sie po kolejne słodkości u  ladyfanaberia, która kusi guzikami :D. Zgłoszenia do 9 lutego do północy. I jeszcze jedna pokusa u gooseberry, gdzie można wylosować piękne różowe pudełko ze skarbami. Losowanie 19 stycznia. U elisabii do zdobycia gazetka ze wspaniałymi wzorami i wiele innych wspaniałóści :D

Dzis usiadłam do maszyny i próbowałam wymodzic chustecznik weddług kursiku Gazyni. Po raz enty przekonałam sie, że jestem antytalenciem do szycia :/ Na zdjęciu raczej tego nie widać ale wierzcie na słowo, że chustecznik wyszedł krzywy, choc i tak lepszy od poprzedniego :D

chustecznik

A na deser poprostu budyń :D Moje dzieci go uwielbiaja.

budyń

Wersja czekoladowa dla dzieci a dla nas śmietankowa :D

 

13:35, drugi-pingu35 , Różności
Link Komentarze (2) »
czwartek, 14 stycznia 2010
Szaliczek

Zrobiłam dla synka szalik na drutach, a czemu szalik....bo tylko to potrafię robić. Moja babcia nauczyła mnie jak miałam 12 lat i nie zdążyła więcej. Moja mama nie robótkuje więc nie miał mnie kto nauczyć innych ściegów. Książki nic mi nie daja bo należe do osób, którym trzeba wszystko pokazać i łopatologicznie wytłumaczyć :/

Patrząc jakie wspaniałości tworzycie na drutach wiem, że nie powinnam wstawiać zdjęcia, ale może chociaz poprawię komuś humor :D

szalik

Zdjęcie standardowo mało wyrażne ale może w tym wypadku to lepiej :D

Piesek dla dziadka nadal w "produkcji" choć krzyżyków zbyt dużo nie przybyło a to za sprawą Mikołajka, który nie może sobie znależć w domu miejsca gdy Natalka jest w przedszkolu. Nie odstępuje mnie na krok i domaga sie cały czas trzymania na kolanach. Jest cały szczęśliwy jak mała wraca i od razu zaczynaja rozrabiać. Sąsiedzi nie maja zbyt wesoło co oznajmiaja waleniem w kaloryfer ale już sie przyzwyczaiłam do tego. W zasadzie przeszkadza im wszystko. Ja chyba nie nadaję sie do mieszkania w bloku. Marze o domku z najmniejszym chociaż ogródkiem.....może kiedyś :D

10:33, drugi-pingu35 , Różności
Link Komentarze (4) »
piątek, 01 stycznia 2010
Moje pierwsze Candy :D

Zawsze chciałam wziąc udział w takiej zabawie..he he...może mi sie uda :D

Zabawa u Ewy

Candy

 

Jeśli coś żle zrobiłam to proszę poprawcie mnie. Nie orientuje sie jeszcze we wszystkich funkcjach bloga :D

 

21:38, drugi-pingu35 , Różności
Link Dodaj komentarz »